poniedziałek, 21 grudnia 2015

Mandarynki - bomba witaminowa na chłodne wieczory

Czy tylko mi mandarynki kojarzą się ze świętami Bożego Narodzenia, ze śniegiem za oknem (którego w tym roku niestety wciąż nie widać) oraz wieczorami przy kominku?
Sam zapach mandarynek przywodzi mi na myśl zimę, zapach mandarynek, pomarańczy i cynamonu.
Często wykorzystuje się go w produktach perfumowanych, ale my zajmiemy się dzisiaj smakiem i tym, co mandarynka dla nas w sobie ma.


HISTORIA I FAKTY:

  • Przypuszczalne narodziny - ok. XII wieku w Chinach oraz w Indochinach
  • Pojawienie się w Europie - ok. XIX wiek
  • Największe plantacje - Japonia, Brazylia, USA, Azja, Australia, kraje Śródziemnomorskie
  • Gatunek - mandarynka należy do roślin wieloletnich z rodziny rutowatych
MANDARYNKA:

Nie jest do końca wiadome, skąd pojawiła się nazwa owocu. Istnieje możliwość, że zawdzięcza ją wyspie Mauritus (inaczej Mandara), bądź mieszkańcom - Mandarynom.
Nie umiałam się niestety doszukać podobieństw między owocem a ptakiem Mandarynka, nie licząc wielobarwnego upierzenia, którego jedną z barw jest właśnie mandarynkowa pomarańcz.

SKŁAD MANDARYNKI:
  • witaminy, witaminy i jeszcze raz - witaminy: C, A, B1, B6, kwas foliowy, E, PP
  • składniki mineralne: potas, wapń, magnez, sód, fosfor, żelazo, cynk
  • karotenoidy
  • błonnik
  • nobiletyna
  • niska kaloryczność (100g = ok. 40kcal)


CO TO OZNACZA? Dzięki powyższym:
  • pomaga zwalczyć nadwagę i otyłość
  • zapobiega cukrzycy (zwłaszcza cukrzycy typu 2)
  • sprzyja walce z cholesterolem
  • korzystnie wpływa na wzrok
  • zapobiega miażdżycy
  • podnosi odporność organizmu
  • pomaga walczyć z infekcjami, przeziębieniami, grupą
  • spowalnia proces starzenia się
  • na schorzenia dróg moczowych
  • wspomaga pracę układu nerwowego
  • korzystnie wpływa na pracę serca oraz mózgu
  • zapobiega chorobom serca
  • na zaparcia
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • mandarynki są zdolne niszczyć niektóre z komórek nowotworowych (m.in. raka wątroby)
CIĄŻA!

Mandarynki, podobnie jak grejpfruty oraz pomarańcze należą do owoców cytrusowych, a co za tym idzie, mogą powodować alergię. Jeśli takich alergii u siebie przyszłe mamy nie rozpoznają, mogą śmiało mandarynki jeść - ale wiadomo, w małych ilościach.
Warto też zwrócić uwagę na dokładne mycie owocu, najlepiej szczoteczką. Chemikalia pokrywające skórkę jest na prawdę grubą warstwą, która niestety może zaszkodzić dziecku.

ODMIANY:

Istnieje kilka odmian mandarynek, niektóre są słodkie, niektóre troszkę kwaskawe.
Wyróżniamy najbardziej znane:
  • klementynka - krzyżówka mandarynki z gorzką pomarańczą, zawiera małą ilość pestek
  • satsuma - nie zawiera pestek i dojrzewa najwcześniej, ponadto liczy sobie wiele odmian
  • tangela - krzyżówka mandarynki z grejpfrutem, jej smak jest słodki, soczysty z delikatnie gorzką nutką
  • tangerynka - cienka skórka, cierpki smak

 
 
JAK KUPIĆ?
 
Przede wszystkim aromat - im intensywniejszy tym lepszej jakości i świeżości mandarynka. Ważne jest również aby mandarynki miały mocno pomarańczową barwę, i były lekko miękkie.
Owoce, które będą miały wyczuwalne puste miejsca pod skórką będą wyschnięte.
 
JAK JEŚĆ?
 
- Po pierwsze - mandarynka jest świetną przekąską samą w sobie.
- Po drugie - nie znaczy to, że nie potrafi się wkomponować w przeróżne dania.
- Najpopularniejsze z nich to - sałatki, desery, ciasta, ale także świetnie się spisują jako dodatki w daniach obiadowych z drobiem, rybami czy owocami morza.
 
Pomaga zwalczyć otyłość, podnosi odporność, chroni serce i wspaniale działa na detoksykacje organizmu i jego pracę. Osobiście nie wyobrażam sobie świąt bez tych słodkich, aromatycznych owoców.
 
A Wy? U kogo z was mandarynki również obowiązkowo są na liście zakupów przedświątecznych? ;)
 
Miłego wieczoru :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz