poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Szkodzi zdrowiu czy pomaga? Właściwości kawy - poznajmy się bliżej

Jednym z najpopularniejszych napoi na całym świecie jest oczywiście kawa. Oprócz rzeszy wielbicieli, ma ona również sporą ilość wrogów. Jedni żyją z przekonaniem, że kawa jest nieodłączną częścią porannych lub popołudniowych rytuałów, drudzy manifestują, że skraca życie swoich wiernych fanów. Ja osobiście wypiłam kawę po raz pierwszy w życiu w zeszłą środę. I muszę przyznać, że mnie zafascynowała. Może i wcześniej nie manifestowałam, jednak z pewnością byłam antyfanką kawy, lecz w końcu musiał nadejść ten dzień, gdy nasze drogi się zetknęły. Tak, więc moja droga kawo - pozwól mi poznać Cię bliżej.


HISTORIA:
  • Pochodzenie - Etiopia, I tysiąclecie p.n.e.
  • Europa - XVIw.
  • Polska - XVIIw.
  • Pierwsza kawiarnia - Stambuł 1554r.
  • Na przestrzeni lat kawa nie cieszyła się taką popularnością jak dziś, kiedyś powstawały nawet zakazy jej spożywania!
  • Od samego początku budziła nie tylko podziw, ale i niechęć i wrogość

KAWA:

To napój z palonych ziaren kawowca, która są mielone lub instantyzowane.
Kawowiec to drzewo wiecznie zielone liczące sobie bardzo wiele gatunków. Nie jest tajemnicą, że zalicza się ją do najpowszechniejszych używek na całym świecie.
Możemy dzisiaj wymienić bardzo dużo rodzajów kaw, nie tylko rozpuszczalną i parzoną.
Jednak jak to się ma, jeśli chodzi o nasz organizm?


SKŁAD:
  • antyoksydanty
  • polifenole
  • kofeina
  • kwasy organiczne
  • olejki eteryczne
  • kwasy tłuszczowe
  • węglowodany
  • białka
  • woda
WPŁYW NA ZDROWIE:

układ sercowo-naczyniowy i mózg:
  • może zwiększać tętno, gdy rzadko ją pijemy
  • pozytywnie wpływa na krążenie
  • w dużych ilościach może powodować choroby serca
  • zwiększa przepływ krwi
  • zwiększa wydajność umysłową i koncentrację
  • zwiększa pamięć krótkotrwałą
  • może przyczynić się do udaru mózgu
  • podnosi na jakiś czas nasze IQ
  • chroni przed rozwojem choroby Alzheimera oraz przed chorobą Parkinsona
odchudzanie, układ pokarmowy i cukrzyca:
  • wspomaga odchudzanie
  • przyspiesza przemianę materii
  • przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej
  • wpływa korzystnie na pracę jelit
  • nasila objawy u osób z chorobą wrzodową żołądka i dwunastnicy
  • wzmaga wydzielanie żółci
  • może być przyczyną zgagi
  • chroni przed rozwojem cukrzycy typu II
układ płciowy, ciąża i sen

  • przy 3-4 filiżankach dziennie obniża potencję u panów
  • przy 1 filiżance zwiększa ruchliwość plemników - a więc i szansę zajścia w ciążę
  • więcej niż 1 filiżanka kawy może prowadzić do komplikacji a nawet poronienia u kobiet w ciąży
  • przy codziennym piciu 3 filiżanek kawy, zaobserwowano, że kobietom pomniejszają się piersi
  • działa pobudzająco, przeciwnie u osób z niskim ciśnieniem - na które działa usypiająco
  • może potęgować bezsenność i wycieńczenie
inne
  • w małych ilościach poprawia samopoczucie, w dużych ilościach powoduje rozdrażnienie, nerwowość a nawet stany depresyjne
  • duża ilość kawy wpływa negatywnie na cały układ nerwowy, może powodować na jego tle różne choroby
  • powoduje bezsenność i podenerwowanie
  • pomaga w leczeniu anemii oraz przy astmie
  • pomaga chronić zęby przed próchnicą - również tylko w niewielkich ilościach spożycia
  • chroni przed nowotworami, w dużych ilościach jednak może zwiększyć ryzyko zachorowania
  • pomaga usunąć cienie pod oczami
  • hamuje procesy starzenia się
  • zmniejsza widoczność cellulitu
  • wzmacnia włosy


ZŁOTY ŚRODEK:

Patrząc na to wszystko, co udało mi się wymienić zauważyłam jedną prostą zależność. Jest mnóstwo badań zapewne, które to potwierdzają, więc nie jest to mega odkrywcze. Choć niestety pomimo to, jest to zbywane machnięciem ręką.
Jednak o czym mówię: najważniejszy jest umiar.
Mała ilość kawy nie powinna nikomu zaszkodzić. Nawet codzienne 1-2 filiżanki kawy powinny wspierać funkcjonowanie naszego organizmu.
Natomiast górną granicę na prawdę powinno się wyznaczyć. 4 filiżanki dziennie (500ml) to górna granica ustalona przez naukowców. To jest jeszcze taka ilość, która nie powinna szkodzić, choć wciąż pamiętajmy, że każdy z nas jest inny!
Więcej niż 4 filiżanki dziennie może spowodować już szkody w naszym organizmie i w naszym zdrowiu. Natomiast powyżej 1000ml kawy ma właściwości po prostu trujące.

O jakiej kawie my mówimy? Wiadomo, że odmian i rodzajów jest coraz więcej. Najważniejsze co dotyczy kawy, o której mówię - nie zawiera cukru ani mleka.

Pijecie kawę? Sporadycznie, towarzysko czy to już raczej uzależnienie? :)

POZDRAWIAM :):)

14 komentarzy:

  1. jak późno wypiłaś swoją pierwszą kawę. Ja bardzo lubię ten smak, piję bez cukru, ale za to z mlekiem :) Staram się pić 1-2, choć zeszłam z 4 dziennie. Jestem niskociśnieniowcem i wrecz przeciwnie dzieki kawie funkcjonuje, a nie usypiam, chyba że to mój organizm jakiś inny jest :P choć gdzieś już czytałam, że właśnie może to wywoływać zupełnie odwrotny skutek, o którym piszesz. O niektórych właściwościach kawy nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak! Wzbraniałam się, że nigdy się nie napiję :) Hm, no to jest doskonały przykład na to, że każdy organizm jest inny. Jak też duże znaczenie ma wiele czynników jak np. aktywność, styl życia, sen, hormony, dosłownie wszystko ;)

      Usuń
  2. Przydatny post, pije raz na jakiś czas, ponieważ kawa nie najlepiej działa na moje zdrowie, ale jednak czasem potrzeba ją wypić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie piłam jeszcze kawy ! A studiuję, więc już trochę lat za mną, ale skoro Ty się do niej przekonałaś, to może na mnie też przyjdzie kiedyś czas :) Właściwości ma imponujące - tylko trzeba pamiętać właśnie o tym umiarze :)
    Super post :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kawę piję litrami ;) Od razu po przebudzeniu włączam ekspres. Wiem, że piję jej trochę za dużo, ale uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja darzę kawę miłością bezgraniczną ! Już jako dziecko uwielbiałam jej aromat i kiedy nikt nie widział, podpijałam ją ze szklanki dziadka :}

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pijemy bo nie lubimy ale nie twierdzimy, że jest taka zła jak niektórzy twierdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kawę, ale litrami nie piję, jedna dziennie, czasem dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za kawą nie przepadam, jednak Twój wpis bardzo mi się podoba, szczególnie ten ostatni punkt ze złotym środkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. co ludzie to inna teoria ;)
    dla mnie i pomaga i szkodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :D tak na prawdę, wszystko może zaszkodzić w nieodpowiedniej ilości :)

      Usuń
  10. wspomaga zajście w ciążę?!!! O MATKO xDD NIE PIJĘ JUŻ KAWY!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kawa jest dla mnie moim ulubionym napojem, uwielbiam jej smak, taki delikatny, z mlekiem. Niestety zaobserwowałam, że jestem od kawy lekko uzależniona pije nawet pl 7 dziennie. Jest to już przesada, ale gdy nie wypije jest mi bardzo ciężko.
    Pozdrawiam, jestemnatasza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń