piątek, 30 września 2016

"Ma Pani insulinooporność" - wyrok czy ułaskawienie?

Nie wiem jak wielka część ludzi zmaga się z insulinoopornością, cukrzycą i chorobami zależnymi; statystyki nie dość, że różnią się od siebie - to zmieniają się w zastraszającym tempie. Stąd wniosek, że ile by nas nie było, nasze grono wciąż się powiększa. Co tak na prawdę, bez całego medycznego bełkotu, oznacza insulinooporność i jaki wywiera wpływ na codzienne życie? Czym grozi, straszy i wymusza traktowanie jej poważnie? A tak w ogóle, to skąd się to bierze? Oprócz odpowiedzi na powyższe, nurtujące mnie od tygodnia, pytania, znajdą się zapewne różne ciekawostki.


"Ma Pani insulinooporność"

To nie tylko tytuł - to słowa, które trzy dni temu usłyszałam od lekarza.
A dalsza część tytułu? Hm biorąc pod uwagę, że kolejny raz będę musiała zmienić swoje nawyki żywieniowe, zrezygnować z na prawdę ogromnej ilości ulubionych potraw czy niektórych owoców, zacząć brać tabletki, których jestem wielką przeciwniczką - powinnam poczuć się tak jakby zapadł na mnie jakiś wyrok. Powinnam się czuć przytłoczona, zła i sfrustrowana, że pomimo tego iż przez ostatnie 2 lata prowadziłam na prawdę zdrowy tryb życia, mój organizm się buntuje.
Ale poczułam ulgę.
Sama byłam zdziwiona ale wyszłam z gabinetu z ogromnym uśmiechem na twarzy, który nie opuszczał mnie do końca dnia.



Wzięło się to z tego, że od bardzo dawna moje zdrowie nie było idealne. Nie było to nic wyraźnego i poważnego, ale w dużej mierze mi przeszkadzało. Jak np. omdlenia, zawroty głowy, skrajne humory, ból brzucha i nieustanne wypadanie włosów (a wszystkie towarzyszą mi od około 6 lat.)
Od lekarza do lekarza; od badania do badania... W końcu trafiłam na hormony. Hura!
To z nimi jest coś nie tak. Jednak sprecyzowanie co dokładnie jest z nimi nie tak też musiało trochę potrwać.
Dlatego, gdy po około 3-4 latach szukania, zastanawiania się nad jedną konkretną przyczyną i starania się by wszystko w pełni idealnie współpracowało, usłyszałam mój cudowny "wyrok" - skakałam wręcz z radości.
I coś w tym jest. Sprecyzowana dolegliwość, schorzenie czy choroba to w rzeczy samej nie jest samo zło. To nazwany problem, którym trzeba się zająć. To znany przeciwnik, którego można poznać jeszcze i jeszcze lepiej, żeby albo się z nim zaprzyjaźnić i go uciszyć, albo go zwalczyć.
Choć nie mówię, że wszystkie wyrzeczenia również przyjęłam z uśmiechem. Jak ja mogę zrezygnować z miodu, bananów, owsianki czy mango? No jak?
Akurat na to pytanie jeszcze nie znam odpowiedzi (tu pojawia się wcześniej wspomniana frustracja.)

INSULINOOPORNOŚĆ:

To obniżona wrażliwość organizmu na insulinę. Czyli? Nawet gdy mamy prawidłowe stężenie insuliny we krwi lub lekko podwyższone - nasz organizm nie reaguje na nią odpowiednio mocno.
Z kolei za słaba reakcja naszego organizmu powoduje zwiększenie ilości produkowanej insuliny. Stąd jej poziom się powiększa.
Oczywiście im wyższe stężenie insuliny - tym większe prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu II, choroby serca jak np. miażdżyca, choroby układu naczyniowego, PCOS itp.
Najczęściej insulinooporność dotyka osoby z nadwagą i z nadciśnieniem tętniczym, jednak nie jest to regułą jako, że nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem, a moja waga jest jak najbardziej w normie, trzymam zdrową dietę (od ok. 2 lat) i jestem aktywna fizycznie. Choć z drugiej strony, gdybym wówczas nie zmieniła swojego trybu życia, dziś najprawdopodobniej miałabym już cukrzycę.
Do najczęstszych (lekceważonych) objawów należą:
  • senność po jedzeniu
  • zmęczenie, osłabienie
  • potrzeba drzemek w ciągu dnia
  • zawroty głowy
  • nieustanna chęć na coś słodkiego ;)
  • popadanie w skrajne humory, humorzastość
  • bardzo, bardzo bolesne miesiączki
  • trudność w koncentracji
  • wysokie ciśnienie i wysoki poziom trójglicerydów
  • tycie


SKĄD SIĘ TO BIERZE?
  • geny
  • styl i tryb życia
  • dieta
  • stres
  • brak snu, odpoczynku
  • brak aktywności fizycznej
  • leki

JAKI WYWIERA WPŁY NA ŻYCIE? CZYM STRASZY?

Jak już wspomniałam, insulinooporność jest o tyle niebezpieczna, że prowadzi do innych, coraz to poważniejszych chorób. Najczęstsze choroby będące dalszym etapem insulinooporności to cukrzyca typu II, zespół metaboliczny, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz zespół policystycznych jajników. Biorąc to pod uwagę i głęboko do serca - warto zatroszczyć się o przywrócenie odpowiedniego poziomu cukru we krwi.
Chciałabym powiedzieć "wyleczyć" insulinooporność i sama mam zamiar to zrobić, ale ważne żeby zrozumieć co mam na myśli.
Wiele osób pewnie słyszało, że to jest "nie uleczalne". Ok, jednak odpowiednią dietą i trybem życia można wrócić do normy, nie odczuwać zupełnie objawów choroby i czuć się całkowicie zdrowym. Jest jeden mały haczyk. Po "wyzdrowieniu" dieta wciąż obowiązuje. Może nie aż tak rygorystyczna, ale musi być.
Dlaczego mówię o tym z takim przekonaniem choć o swojej dolegliwości dowiedziałam się zaledwie 3 dni temu? Ponieważ to nie pierwsza "nie uleczalna" dolegliwość z jaką się muszę zmierzyć, choć mam nadzieję, że to już ostatnia.


JAK SOBIE Z NIĄ PORADZIĆ?

Dieta i aktywność fizyczna. Dwie najważniejsze rzeczy pod słońcem. Do tego niestety dochodzi farmakologia, choć mam nadzieję, że tylko przejściowo.
Jak z tą dietą?
To niby proste.
Drukujesz sobie tablice produktów z indeksem glikemicznym i skreślasz wszystkie, które mają powyżej 55 IG.
Te produkty, które mają powyżej IG zwiększają tylko produkcję insuliny, a tej przecież już mamy za dużo. Nie mówię o odstępstwach od diety, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i zawsze najważniejszy jest umiar, jednak jeśli jesteśmy w fazie leczenia się - powinniśmy uzbroić się w cierpliwość i silną wolę. Wiem, wiem łatwiej powiedzieć niż zrobić. Ale! Jedziemy na tym samym wózku, więc wiem jak jest trudno!
Nasza dieta powinna być bogata w warzywa, białko z chudych mięs jak kurczak, indyk lub białko roślinne z fasoli, ciecierzycy czy soczewicy oraz oczywiście tłuszcze, których najlepszych źródłem będą orzechy, tłuste ryby, awokado, nasiona chia, olej z pestek dyni, olej lniany i wiele innych.
Niestety nie wszystkie owoce są dla nas, sama jakoś nie wyobrażam sobie lata bez arbuza no ale cóż zrobić.
Dużo dużo dużo wody.

Są tu może osoby z insulinoopornością? Jak sobie radzicie? Może macie jakieś ważne informacje, wskazówki, o których tutaj nie napisałam, jeśli tak - koniecznie się podzielcie :)

POZDRAWIAM :)

środa, 28 września 2016

Co to jest cykoria? Właściwości i korzyści, czyli co za nią przemawia?

Dosyć niespotykane warzywo, rzadko się o nim słyszy, a jeszcze rzadziej się go używa. Sama dopiero nie dawno natknęłam się na cykorię i to też głównie przez zmianę diety. Bogata w składniki mineralne i witaminy, jedna główka liczy zaledwie 30kcal! Ale pomoc w odchudzaniu to nie jedyna zaleta, dzięki której powinniśmy spróbować się zapoznać z cykorią, oprócz tego pomaga nam zwalczyć wiele schorzeń i chorób!


HISTORIA:
  • Pochodzenie - Belgia
  • Znana za czasów - starożytności
  • Dawniej wierzono, że cykoria posiada właściwości magiczne, używano jej nawet do "praktykowania" czarnej magii
CYKORIA:

To roślina z rodziny astrowatych, wykorzystywana zarówno w ziołolecznictwie i medycynie naturalnej, jak i w kuchni. Ponadto jest świetnym zamiennikiem kawy.
Najpopularniejsze odmiany cykorii to sałatowa, korzeniowa oraz korzeniowa biała. Należy do zimowego sezonu, możemy ją kupić od listopada do kwietnia.


SKŁAD:
  • 1 główka = ok. 30kcal
  • witaminy: A, B1, B2, C, E, K
  • minerały: potas, żelazo, fosfor, magnez, wapń, mangan, cynk, selen, kwas foliowy, sód
  • błonnik
  • węglowodany

KORZYŚCI:

ogólne, odporność i uroda:
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • podnosi odporność organizmu
  • chroni i wspomaga walkę z przeziębieniem, grypą i infekcjami
  • zwalcza wolne rodniki
  • poprawia koloryt skóry
  • hamuje proces starzenia się
  • odmładza skórę
  • pomaga w leczeniu chorób skóry (np. łuszczycy)
  • łagodzi zmiany trądzikowe i wysypki skórne
  • poprawia stan włosów i paznokci
odchudzanie, cukrzyca i układ pokarmowy:
  • wspomaga odchudzanie
  • jest lekkostrawna
  • poprawia przemianę materii
  • reguluje poziom cukru we krwi
  • wspomaga leczenie cukrzycy
  • stymuluje rozwój prawidłowej mikroflory jelitowej i dba o jelita
  • usprawnia funkcjonowanie układu pokarmowego
  • pomaga w nieżycie żołądka i jelit
  • chroni przed zapaleniem jelita grubego
  • pobudza do wydzielania soku żołądkowego
  • poprawia trawienie
  • pomaga przy wzdęciach i hemoroidach
  • korzystnie wpływa na pracę wątroby i nerek
  • chroni je przed chorobami i schorzeniami, a także pomaga w walce z chorobą
  • działa moczopędnie
inne:
  • obniża poziom złego cholesterolu
  • wspomaga powstawania czerwonych krwinek
  • pomaga przy bezsenności
  • zwiększa produkcję mleka u karmiących matek 


JAK KUPIĆ?

Najważniejsze żeby wybrać świeżą cykorię. Dlatego szukamy cykorii zbitej, ze zwiniętymi liśćmi bez jakichkolwiek przebarwień czy plam. Im mniejsza i bielsza główka - tym większe prawdopodobieństwo, że będzie mniej gorzkiego posmaku.
Jeśli już uda nam się nasze nowe warzywo kupić, przechowujemy je w lodówce - ważne by spożyć je maksymalnie do pięciu dni.

JAK PRZYRZĄDZIĆ?

Oczywiście najkorzystniej spożywać ją na surowo, można ją dodawać do sałatek, kanapek i przeróżnych dań. Pierwszą czynnością jaką robimy biorąc cykorię do ręki to myjemy dokładnie pod zimną wodą. Czyścimy z liści z wierzchu oraz wycinamy głąbik.

Używacie cykorii, czy też tak jak ja dopiero się z nią stykacie? :)

POZDRAWIAM :)

środa, 21 września 2016

Kiełki życia, czyli o właściwościach leczniczych lucerny, alfa alfa

Jeśli zastanawialiście się kiedykolwiek, który rodzaj kiełków jest najzdrowszy i bije na głowę wszystkie pozostałe - to są to kiełki alfaalfa, czyli lucerny. W medycynie ludowej jest wykorzystywana od dawien dawna, także jej niezwykłe lecznicze i prozdrowotne właściwości nie powinny nikogo dziwić. Jednak dla większości osób są to informacje nie znane, co chciałabym choć odrobinę zmienić.


LUCERNA:

To roślina należąca do rodziny motylkowatych licząca sobie ponad 100 różnych gatunków.
Duża część ludzi kojarzy lucernę tylko i wyłącznie jako roślinę pastewną - nie bez powodu, rośliny są uprawiane z przeznaczeniem na paszę, siano, susz itd., ale nie tylko. Prócz pastewnych zastosowań, lucerna kryje w sobie o wiele więcej skarbów, z których żal byłoby nie skorzystać.
Można powiedzieć, że jest spokrewniona z koniczyną.

HISTORIA:
  • Pochodzenie - Persja, ponad 2500 lat temu
  • Herba Medica - nazwa łacińska lucerny, która bezpośrednio odwołuje się do jej właściwości leczniczych
  • To jedna z najstarszych roślin uprawnych
  • Stosowana była już w starożytnej medycynie, m.in. w Chinach
  • Europa - Zawdzięcza ją Aleksandrowi Wielkiemu
  • Polska - prawdopodobnie XVI lub XVII w.  

SKŁAD:
  • kanwanina - chroni przed niektórymi nowotworami
  • witaminy: B, C, D, E, K, PP
  • minerały: żelazo, fosfor, krzem, potas, wapń, magnez,
  • chlorofil
  • fitoestrogeny

KORZYŚCI:

odporność, uroda i cukrzyca:
  • wzmacnia system odpornościowy
  • chroni i pomaga w leczeniu grypy, przeziębień, infekcji, zapalenia płuc, migdałków, alergii, astmy, gruźlicy itp.
  • obniża gorączkę
  • dodaje energii, wigoru
  • poprawia wydolność fizyzną
  • spowalnia procesy starzenia się
  • obniża poziom cukru we krwi
układ pokarmowy, trawienny i moczowy:
  • oczyszcza i odtruwa organizm
  • przywraca apetyt
  • wspomaga procesy trawienne
  • pomaga na wzdęcia i wrzody
  • pomaga leczyć wrzody
  • zmniejsza ryzyko nowotworów układu trawienia
  • wspomaga leczenie prostaty
  • wspomaga leczenie zapalenia pęcherza moczowego
inne:
  • wspomaga laktacje
  • łagodzi objawy menopauzy
  • obniża poziom złego cholesterolu
  • zapobiega anemii
  • oczyszcza krew
  • działa oczyszczająco przy chorobach nerek
  • działa moczopędnie
  • wspomaga układ nerwowy
  • zapewnia spokojny sen
  • zmniejsza bóle reumatyczne
  • pomaga przy artretyzmie, przy zapaleniu stawów

UWAGA!

Jedząc kiełki codziennie należy zrobić sobie przerwę po około 2-3 miesiącach.
Zwłaszcza osoby, które mają problemy z krzepliwością krwi i zażywają leki - koniecznie powinny skonsultować się z lekarzem.

KUCHNIA:

A w jaki sposób z nich korzystać? Podejrzewam, że dzisiaj każdy znajdzie już ogromną pulę przepisów, w których mógłby kiełki umieścić.
Najprostszym, ale i jednym ze smaczniejszych sposobów, jest kanapka z kiełkami i innymi dodatkami. Można je sypać do sałatek, dań wegetariańskich czy mięsnych - według uznania.
Więcej o kiełkach - pisałam tutaj :)

Lubicie kiełki? Podzielcie się ulubionym wykorzystaniem :)

POZDRAWIAM :)

poniedziałek, 19 września 2016

Dlaczego warto jeść jajka? Właściwości i skład jaj

Panują różne poglądy; jedni mówią, że jajka są niezdrowe i szkodzą, drudzy z kolei są ich wielkimi wielbicielami i nie wyobrażają sobie bez nich śniadania. Należysz do którejś z tych grup? A może do żadnej, bo nie jadasz ich namiętnie dzień w dzień, ale od czasu do czasu z przyjemnością wstajesz rano by zrobić sobie jajecznicę? Nie trzeba się opowiadać za albo przeciw, żeby chcieć wiedzieć co w tej skorupce siedzi - i na tym się dziś skupimy.


JAJKA:

To jeden z produktów pochodzenia zwierzęcego, który od początków historii był doceniany przez człowieka jako niezastąpione źródło białka i pozostałych składników odżywczych.
Do najpopularniejszych możemy zaliczyć jajka kurze, gęsie, kacze, przepiórcze oraz strusie.
Miano szkodzących zdrowiu zyskały niesłusznie w latach 70-tych, kiedy to rozpowszechniło się przekonanie o podnoszeniu cholesterolu itp. Jak się jednak okazało, u osób zdrowych, bez skłonności do odkładania "złego" cholesterolu, nie przyczynia się do żadnych szkód czy pogorszenia zdrowia.

SKŁAD (jajko kurze): 
  • witaminy: A, B2, B12, D, E, K
  • minerały: żelazo, fosfor, magnez, wapń, potas
  • białko - 12-14%
  • węglowodany
  • woda w około 75%
  • tłuszcz
  • lecytyna
  • luteina

WŁAŚCIWOŚCI:

odporność, organizm, masa:
  • działają przeciwzapalnie, przeciwdrobnoustrojowo
  • równoważą poziom cukru we krwi
  • sycą
  • sprzyjają odchudzaniu
  • sprzyjają przybieraniu masy mięśniowej
oczy, serce i układ nerwowy
  • korzystnie wpływają na wzrok
  • poprawiają widzenie
  • chronią przed promieniowaniem UVA i UVB gałkę oczną
  • w zalecanych ilościach* redukują ilość odkładanego cholesterolu i go nie powiększają
  • sprzyjają pracy serca i układu krążenia
  • pomagają regulować ciśnienie krwi
  • wykazują działania antymiażdżycowe
  • wspomagają układ nerwowy

UWAGA!

Okazuje się, że jajka niestety mogą uczulać. Alergia na białko kurzych jaj jest drugą pod względem popularności, zaraz po alergii na mleko. Zdarza się, że alergia nie ujawnia się, gdy jajko przygotowujemy na twardo. Jako, że na alergię najbardziej podatne są dzieci, nie powinno się jajek podawać poniżej pierwszego roku życia.
Odradzane jest też spożywanie jaj na surowo, ze względu na możliwość zakażenia salmonellą.


KUPUJEMY JAJKA!

Nieważne jakie gatunki kupujemy (kurze, gęsie, strusie czy inne) - po pierwsze i najważniejsze, udajemy się do sprawdzonego sprzedawcy lub sprawdzamy czy sposób, w jaki chowane są kury, a możemy to poznać poprzez stemple i klasyfikację danych jaj:
  • 0 - produkcja ekologiczna
  • 1 - wolny wybieg
  • 2 - chów ściółkowy
  • 3 - chów klatkowy
Powierzchnia skorupki powinna być gładka, nie popękana ani nie przebarwiona. Jajko nie powinno wydawać dźwięku przy potrząsaniu.
I nie zapominamy o dacie ważności przy wybieraniu odpowiednich sztuk.

ZALECANA ILOŚĆ:

Osoby bez problemów zdrowotnych śmiało mogą jeść od 4 do 5 jajek tygodniowo.
Jeśli ktoś miał problemy lub ma problemy z podwyższonym cholesterolem, z chorobami serca lub z cukrzycą, zalecana ilość jajek tygodniowo to 1-2 sztuki.
Całkowity zakaz spożywania dotyczy osób, które mają problemy z wątrobą - jednak nie wskazane jest dla nich tylko żółtko.

Jakie jest Wasze zdanie? Lubicie jajka czy nie potrzebujecie ich w swojej kuchni? :)

POZDRAWIAM :)

poniedziałek, 12 września 2016

Właściwości brązowego ryżu - jak wpływa na nasz organizm?

Trzeci najpopularniejszy dodatek do obiadu, obok ziemniaków i kasz. Oprócz białego i brązowego, od niedawna rośnie popularność ryżu czarnego i czerwonego. My dzisiaj zajmiemy się zdrową brązową odmianą. Zastanawialiście się kiedyś co dobrego zapewnia nam porcja brązowego ryżu? Komu jest bardziej potrzebna, a komu mniej? Jak wpływa na osoby aktywne fizycznie, osoby o słabym zdrowiu, a jak na osoby z nadwagą? Jeśli nie - warto chociaż poznać podstawowe informacje na jego temat!


FAKT:
  • Ryż to "polskie ziemniaki" w Azji
Może być spożywany codziennie i do wszystkiego. Ponad to, oprócz podstawowego źródła pożywienia, stanowi symbol życia dla Azjatów. Azjatycka kuchnia bez ryżu po prostu nie istnieje.
  • Brązowy i czarny ryż należą do najzdrowszych odmian spośród wszystkich 40
Najbardziej znane spośród nich to ryż biały, jaśminowy, okrągły, długoziarnisty, czerwony, czarny itp.
  • Jest bardzo uniwersalny
Stanowi nie tylko rodzaj żywności (gdzie dodatkowo można z niego przygotować makaron czy mąkę), ale wykorzystuje się go również do produkcji papieru, oleju czy piwa.

RYŻ:

To nic innego jak ziarno, które się zbiera a następnie usuwa zewnętrzną, niejadalną część/warstwę. Dzięki temu procesowi, który może być wykonywanie zarówno ręcznie, jak i mechanicznie, otrzymujemy już pełnoziarniste, naturalne ziarno częściowo obłuskane.
Zarówno brązowy, jak i czarny, przoduje składem wartości odżywczych i ich ilością na tle pozostałych odmian. Ma, co prawda, krótszy okres do spożycia i dłużej się go gotuje niż ryż biały, ale niższy indeks glikemiczny i bogaty skład, który wnosi do każdego posiłku - z pewnością do siebie przekonuje.


SKŁAD:
  • IG = 55
  • witaminy: z grupy B, C, E, tiamina, niacyna,
  • minerały: potas, magnez, wapń, cynk, fosfor, sód, miedź, mangan, żelazo
  • węglowodany
  • błonnik
  • białko
  • tłuszcze
KORZYŚCI:

ogólne właściwości

  • dodaje energii i sił
  • poprawia odporność
  • działa przeciwzapalnie
  • zwalcza szkodliwe drobnoustroje i wolne rodniki
układ pokarmowy, odchudzanie
  • usprawnia i wspomaga procesy trawienne
  • wspomaga odchudzanie
  • syci i zaspokaja głód
  • jest lekkostrawny
  • reguluje nadmiar soku w żołądku
  • pomaga w budowie mięśni
  • reguluje poziom cukru we krwi
serce, układ nerwowy
  • korzystnie oddziałuje na pracę serca
  • reguluje poziom cholesterolu
  • zmniejsza ryzyko zawału
  • dba o prawidłowe funkcjonowanie układu krwionośnego
  • reguluje ciśnienie krwi
  • pomaga zwiększyć koncentrację
  • wspomaga pracę mózgu
  • wpływa kojąco na układ nerwowy

KUCHNIA:

Patrząc na kulturą azjatycką nie trudno o dojście do wniosku, że ryż w rzeczy samej można wykorzystać do większości dań.
Bardzo dobrze się sprawdza w daniach mięsnych, warzywnych i jednogarnkowych, ale nie tylko!
Równie pyszne są sałatki ryżowe, desery, kotleciki ryżowo-jaglane, ryżowo-warzywne, ryż z sosem grzybowym - i wiele, wiele innych.
Ja osobiście już od bardzo dawna nie potrafię się obejść bez mleka ryżowego :)

Gdzie jest miejsce ryżu w Waszych kuchniach? Używacie brązowej odmiany, czy wolicie inne? :)

POZDRAWIAM :)

środa, 7 września 2016

Na marginesie - LBA, czyli coś o mnie

Dzisiaj będzie zupełnie inaczej, a to za sprawą Keep Your Balance i zaproszenia do Liebster Blog Award, za które bardzo dziękuję. Pierwszy raz stykam się z LBA, ale czytając same wpisy i odpowiedzi innych blogerów - już mi się podoba! Nie tylko pozwala dać coś od siebie innym, pozwala się poznać i bardziej utożsamić sam blog z blogerem, ale również daję możliwość, by się nad sobą zastanowić, a takie chwile refleksji zawsze procentują.


Q&A:

1. Wskaż jedno słowo, które opisuje Cię najbardziej

Trudno wybrać jedno słowo, zwłaszcza gdy zmiennych i cech jest tyle, ile myśli. Wydaje mi się, że słowo woda jest słowem, które najbardziej odzwierciedla moją osobę. Jako, że jest nie tylko zmienna (łagodna, cicha, spokojna, niezależna, silna i głośna) ale też zainteresowana całym światem, obecna wszędzie gdzie to tylko możliwe.

2. Za czym tęsknisz?

Za śpiewem prababci. Za plażą i nurkowaniem. Za czasami bez Internetu i telefonu (choć w nich nie żyłam ;D )



3. Jaka jest Twoja ulubiona książka i dlaczego?

Książki to w ogóle moje uzależnienie, więc mam bardzo dużo ulubionych. Gdybym jednak miała wybrać jedną, wybrałabym Harry`ego Potter`a, głównie dlatego, że rozpoczęła moje uzależnienie i zachowałam w nim uczucie beztroskiego, błogiego dzieciństwa miedzy kartkami.

4. Jaka jest Twoja ulubiona forma aktywności i dlaczego?

Tutaj już chyba nie będę w stanie wybrać jednej rzeczy. Lubię zarówno jazdę konną, zumbę, jogę, jazdę na rowerze, na nartach, desce, łyżwach, pływanie, taniec. Każda aktywność ma w sobie coś fajnego.

5. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku i dlaczego?

Tutaj podobnie jak wyżej. Każda pora roku ma w sobie coś pięknego i każdą można lubić za coś innego. Jako, że jednak należę do osób ciepłolubnych wybrałam wiosnę i lato :)

6. Jaka jest Twoja wymarzona praca?

Praca, w której mogę skupiać się na innych ludziach i na pomaganiu im. Praca z każdego miejsca na świecie. Taka, która daje możliwość rozwoju i nauki, a jednocześnie oferuje elastyczny czas pracy.

7. Czy jesteś śpiochem, czy nie potrzebujesz dużej ilości snu?

Bardziej ranny ptaszek.

8. Jakie było najważniejsze wydarzenie w Twoim życiu do tej pory?

Mam dwa takie wydarzenia, mianowicie zmiana kierunku studiów i oświadczyny ;)

9. Wskaż 4 wartości, które są dla Ciebie najważniejsze w życiu?

Szacunek, szczerość, lojalność i wiara

10. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?

Nie zabrzmi to zbyt ambitnie, ale uwielbiam makaron z koktajlem truskawkowym :)

11. Czym jest dla Ciebie świat?

Świat jest dla mnie cudem i wachlarzem możliwości.


Jeszcze raz dziękuję za nominację :) I oczywiście zapraszam do wspólnej zabawy.

O to moje pytania:
  • Czym się kierujesz w życiu?
  • Jaki jest Twój najbardziej pamiętny smak dzieciństwa?
  • Czy odnalazłeś/aś już w swoim życiu pasję i jeśli tak, to jaką?
  • Jaka jest Twoja ulubiona książka i dlaczego?
  • Gdybyś wiedział/a, że zostało Ci pół roku życia, co byś się zdecydował/a zrobić, czego dokonać?
  • Kim jest osoba, która najbardziej Cię inspiruje i dlaczego?
  • Co najbardziej cenisz w drugim człowieku?
  • Z jakiej rzeczy w sobie lub tego co dokonałeś/aś, jesteś najbardziej dumny/a?
  • Dlaczego założyłeś/aś bloga i co Ci daje jego prowadzenie?
  • Kot czy pies? :)
Nominuję:

http://storklem.blogspot.com/
http://kuchniasmakoszy.blogspot.com/
http://candy-pandas.blogspot.com/
http://fabrykapomyslow50.blogspot.com/
http://slimsizeme.pl/
http://betweendots.blogspot.com/
https://kulinarneinspiracjefutki.blogspot.com/
http://dlaczego-weganizm.blogspot.com/
https://urudejnatalerzu.blogspot.com/
https://myladylaura.wordpress.com/
http://www.keepyourbalance.pl/

Mam nadzieję, że weźmiecie udział w zabawie :) Oczywiście osoby, które nie zostały nominowane również mogą brać udział! Możecie odpisywać u siebie w postach lub w komentarzach.

POZDRAWIAM SERDECZNIE :):)

poniedziałek, 5 września 2016

Właściwości lecznicze i odżywcze - sałata zielona, tak prosto!

Niepozorna, codzienna i najzwyczajniejsza zielona sałata potrafi zaskoczyć sobą w na prawdę wielu aspektach! Od zawsze wiadomo, że jak coś jest zielone - to zdrowe. A zielona sałata jest tego doskonałym przykładem. Oczywiście kojarzy nam się z dietą odchudzającą, i owszem! Pozwala nam szybciej i łatwiej schudnąć, ale również wspomaga cały układ pokarmowy i trawienny, wspomaga metabolizm i funkcjonowanie całego organizmu. Najwyższy czas poznać trochę więcej faktów.


SAŁATA:

Należy do roślin jednorocznych z rodziny astrowatych. Jak pewnie każdy sobie wyobraża, liczy sobie olbrzymią ilość gatunków, rodzajów i odmian.
Z pewnością jest bardzo popularna, jednak dużo mniejszą popularnością czy też świadomością cieszą się jej zalety, właściwości i składniki odżywcze.

SKŁAD:
  • 100g = ok. 15kcal
  • witaminy: C, z grupy B, E, D, kwas foliowy
  • minerały: żelazo, magnez, potas, mangan, wapń, miedź, cynk, fosfor
  • błonnik
  • karotenoidy
  • chlorofil
  • kwasy organiczne
  • luteina, zeaksantyna
  • woda w ok. 93%


KORZYŚCI:

układ nerwowy, oczy i odporność
  • wzmacnia system nerwowy
  • wspomaga jego funkcjonowanie
  • działa uspokajająco
  • pomaga przy bezsenności
  • niweluje stres i jego skutki
  • korzystnie wpływa na wzrok
  • chroni przed zwyrodnieniem plamki żółtej
  • podnosi odporność
  • wspomaga leczenie infekcji i przeziębień
układ pokarmowy, odchudzanie i uroda
  • korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu pokarmowego
  • usprawnia trawienie
  • oczyszcza organizm
  • chroni przed zgagą
  • reguluje przemianę materii
  • odkwasza
  • ułatwia wypróżnienia
  • wspomaga odchudzanie
  • obniża poziom cukru we krwi
  • zwalcza wolne rodniki
  • spowalnia procesy starzenia się
inne
  • korzystnie wpływa na krążenie
  • przynosi ulgę przy bólach głowy, przy migrenie
  • działa moczopędnie
  • chroni i wspomaga leczenie nowotworów

JAK WYBRAĆ/PRZECHOWYWAĆ SAŁATĘ?

Jeśli nie możemy zdobyć sałaty wychodząc do własnego ogródka, pozostaje nam znalezienie zaufanego rolnika/sprzedawcy.
Wybieramy sałatę, której liście wyglądają zdrowo i zachęcająco. Nie będą to liście pożółkłe, przebarwione czy uszkodzone. Warto zwrócić uwagę, czy liście sałaty nie są zbyt duże i nadwiędnięte, wówczas sałata mogła być za bardzo nawożona.


Ważne żeby miała dostęp do powietrza, żeby nie była cały czas w folii, w której zaczną utleniać się szkodliwe substancje. Można ją przechowywać w otwartym pudełku/naczyniu w szafce.
Jeśli chodzi o największą zawartość składników odżywczych i najlepsze właściwości - sałata oczywiście najlepsza jest świeża, więc im szybciej się ją zje - tym lepiej!

SAŁATA W KUCHNI:

Nawet się nie zastanawiam ile może być przepisów z sałatą w roli głównej. Jako, że można ją dodać do wszystkiego; od kanapki, poprzez sałatki a na daniach mięsnych i rybnych skończywszy; trzeba za nią na prawdę nie przepadać, żeby jej gdzieniegdzie nie wrzucić.
Jak pewnie zauważyliście, uwielbiam złote środki i różnorodność, dlatego jeśli chcemy najwięcej czerpać z sałaty - najlepszym sposobem będzie wymieszanie jej kilka rodzajów :)

Lubicie sałatę? Może macie jakieś ulubione sałatki, sposoby na przekonanie dzieci lub mężów? :)

POZDRAWIAM :)