czwartek, 10 listopada 2016

Seler naciowy z bliska - właściwości i wpływ na zdrowie

Znacie jedno z najstarszych warzyw, w czołówce najpopularniejszych za czasów starożytności? Mowa o selerze naciowym, który wykorzystywany był nie tylko na co dzień w kuchni, ale i w igrzyskach olimpijskich - jako ozdoba oraz jako środek leczniczy na reumatyzm, wysokie ciśnienie, odchudzanie i niestrawność. Korzyści z włączenia go do swojej diety jest oczywiście wiele więcej, a wszystko za sprawą bogatego składu.


HISTORIA:
  • Pochodzenie - Eurazja, tysiące lat temu
  • Czasy starożytne - roślina magiczna, zapewniająca zdrowie i dobrą kondycję psychiczną. Stosowana była w celach rytualnych, leczniczych i pogrzebowych
  • Starożytny Egipt - do przyrządzania potraw i uczt za czasów panowania faraonów
  • Starożytna Grecja - do przyrządzania potraw i jako ozdoba, wianki zwycięzców oraz dekoracja igrzysk olimpijskich
  • Starożytne Chiny - do przyrządzania potraw i do leczenia niestrawności, jak też dolegliwości układu pokarmowego
  • Polska - wiek XVII (za sprawą królowej Bony i jej włoskich ogrodników)

SELER NACIOWY:

Warzywo należy do rodziny selerowatych i jest wykorzystywane zarówno w sztuce kulinarnej, jak i w lecznictwie. Najczęściej wykorzystujemy tylko jego łodygi i liście, a pomijamy nasiona, które są bardzo przydatne przy leczeniu niektórych schorzeń.
Bardzo łatwo się do niego przekonać i przyzwyczaić, ponieważ nie wymaga jakiejś szczególnej, czasochłonnej obróbki przy przyrządzaniu. Można potraktować łodygę jako świeżą przekąskę, dodawać ją świeżą do sałatek, soków i różnych dań, podobnie ma się sprawa z liśćmi.


SKŁAD:
  • 100g = ok. 12 kcal
  • IG = 15 (w świeżej postaci)
  • witaminy: z grupy B, C (dwukrotnie więcej niż w owocach cytrusowych), kwas foliowy, E, PP
  • minerały: żelazo, potas, fosfor, magnez, wapń, cynk,
  • przeciwutleniacze m.in. beta-karoten
  • błonnik
  • flawonoidy i furanokumaryny
  • duża zawartość wody (90-95%)
  • olejki eteryczne

KORZYŚCI:

odporność, odchudzanie i uroda:
  • wzmacnia odporność
  • działa przeciwzapalnie,
  • wspomaga leczenie przeziębienia, zapalenia górnych dróg oddechowych, astmy, zapalenia płuc itp.
  • pomaga w procesie rekonwalescencji po odbytych chorobach
  • oczyszcza organizm
  • reguluje gospodarkę wodną w organizmie
  • nawadnia - pomaga pozbyć się nagromadzonej wody z organizmu
  • syci i zapobiega napadom głodu
  • przyspiesza metabolizm i spalanie tkanki tłuszczowej
  • sprzyja i ułatwia odchudzanie
  • zwalcza wolne rodniki
  • spowalnia proces starzenia się
  • poprawia kondycję i wygląd skóry i włosów
  • nawilża i wygładza skórę
  • wzmacnia włosy
układ pokarmowy, moczowy i serce:
  • korzystnie wpływa na układ pokarmowy
  • reguluje procesy trawienne, pomaga trawić tłuszcze
  • likwiduje zaparcia i wzdęcia
  • pomaga przy chorobie zapalnej jelit
  • wspomaga leczenie chorób układu pokarmowego
  • zmniejsza ryzyko skazy moczanowej
  • działa moczopędnie
  • pomaga w chorobach nerek np. przy kamicy nerkowej, przy zaburzeniach czynności nerek itp.
  • wspomaga pracę nerek
  • podnosi produkcję żółci - chroni przed powstawaniem kamieni
  • polepsza pracę serca
  • redukuje "zły" cholesterol
  • obniża ciśnienie tętnicze
układ nerwowy, kości i wzrok:
  • wspomaga układ nerwowy
  • wspomaga pracę mózgu i pamięć
  • zmniejsza stres, koi nerwy
  • uspokaja
  • działa przeciwdepresyjnie
  • zmniejsza ból stawów
  • łagodzi bóle artretyczne i reumatyczne
  • chroni przed osteoporozą
  • poprawia wzrok
  • zmniejsza ryzyko zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej
inne:
  • działa niczym afrodyzjak
  • zmniejsza ból głowy
  • zmniejsza obrzęki
  • zapobiega nowotworom i wspomaga walkę z nimi

PRZECIWSKAZANIA:

Przy spożywaniu selera naciowego może wystąpić alergia/uczulenie.
Ograniczyć lub nie spożywać powinny osoby z chorą tarczycą, z chorobami nerek (skonsultować z lekarzem) oraz kobiety w ciąży, jako że duża ilość selera naciowego w diecie może doprowadzić do poronienia.

PRZECHOWYWANIE:

Najwięcej skorzystamy jedząc go w świeżej i surowej postaci, ale trzeba pamiętać by zadbać o prawidłowe przechowywanie. Seler naciowy do 7 dni możemy przechowywać w lodówce w plastikowym opakowaniu. Myjemy dopiero przed spożyciem lub przygotowywaniem potrawy.

Pisząc ten post obok siebie mam szklankę z łodyżkami selera naciowego i podjadam jak "paluszki". Bądźmy szczerzy, niektórym zasmakuje od razu, inni natomiast nie są przyzwyczajeni do takich smaków i niestety będą się musieli przełamać. Jak np. ja :) Ale! Tylko w takiej surowej formie solo, ponieważ z dipami czy z jogurtem naturalnym smakuje bardzo fajnie. Podobnie w sokach, gdzie łączymy go albo z ogórkiem, albo z jabłkiem, gruszką. Możliwości jest sporo, więc można próbować :)

Pytanie do Was: próbowaliście? Czy to dla Was nowość? :)

POZDRAWIAM :)

10 komentarzy:

  1. nie jadłam selera naciowego, dopiero ostatnio przywiozłam sobie z Polski 2 sztuki na spróbowanie do koktajlu i...okazał się strzałem w dziesiątkę! świetnie podkręca smak a banan i inne owoce jednocześnie trochę go łagodzą- teraz to nie jest tylko owocowy szpinakowy koktajl ale wyczuwam w nim ten fajny selerowy posmak:) dodałam selera nawet do raw chlebka, który ostatnio robiłam i też wyszedł super:) teraz będę wcinać seler regularnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, koktajle z nim są rzeczywiście przepyszne :) chlebka jeszcze nie próbowałam, ale fajna propozycja :)

      Usuń
  2. nie mogę się do niego jakoś przekonać, ten smak nie jest dla mnie :( robiłam kilka podejść, koktajl, sałatka, w hummusie maczałam i jakoś nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może za dużo go dodajesz? na początku lepiej dodać małą ilość :)

      Usuń
  3. Bardzo lubimy seler naciowy a ostatnio gdy go kupowałyśmy, kasjerka pytała nas co z nim robimy bo ona nie wie jak go używać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha tak czasem bywa :) jest spora liczba osób, które zupełnie go nie znają :) sama do nich jeszcze niedawno należałam :)

      Usuń
  4. Akurat dziś rano robiłam sobie sok, w którym był miedzy innymi seler. Lubię ten smak, zwłaszcza w robieniu sosów lub przetwór, dobrze podkręca ich aromat. Mój mąż z kolei go nie cierpli i w żaden sposób nie może się do niego przekonać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dodawać go mężowi w minimalnych ilościach by nawet nie wyczuł, czasami trzeba czasu żeby się przyzwyczaić czy nawet polubić ten smak :)

      Usuń
  5. A ja wkładam do słoika z wodą, odrywam do okoła a środek pięknie odrasta

    OdpowiedzUsuń